ROZDZIAŁ 10
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- Co mi waćpan prawisz?

- A Szwedzi nie uciekną, jeno jeszcze bliżej przyjdą - powtórzył rotmistrz.

Dziobata twarz wojewody poczerwieniała nagle.

- Co mi Szwedzi!... Ale to dla mnie wstyd wobec innych panów będzie, gdy sam się tu jako palec ostanę.

Skrzetuski znów się uśmiechnął.

- Wasza miłość pozwoli sobie powiedzieć - rzekł - że Szwedzi tu rzecz główna, a wstyd potem. Zresztą nie będzie go, bo nie tylko kaliskiej, ale i żadnej innej szlachty jeszcze nie ma.

- Powariowali! - rzekł pan Grudziński.

- Nie, jeno tego pewni, że jeśli oni nie zechcą do Szwedów, to Szwedzi nie omieszkają do nich.

- Czekaj waść! - rzekł wojewoda.

I klasnąwszy na pachołka kazał sobie podać inkaustu, piór i papieru - następnie usiadł i począł pisać.

Po upływie pół godziny zasypał kartę, uderzył po niej ręką i rzekł:

- Posyłam jeszcze wezwanie, by się najpóźniej pro die 27 praesentis stawili, i tak myślę, że przynajmniej w tym ostatnim terminie zechcą non deesse patriae. A teraz powiedz mi waćpan: macieli jakie wieści o nieprzyjacielu?

- Mamy. Wittenberg wojska swoje pod Damą na łęgach musztruje.

- Siła ich?

- Jedni mówią, że siedmnaście tysięcy, drudzy, że więcej.

- Hm! to nas i tyle nie będzie. Jak waść sądzisz, zdołamy się oprzeć?

- Jeśli się szlachta nie stawi, to i nie ma o czym mówić...

- Stawi się, co się nie ma stawić! Wiadoma to rzecz, że pospolite ruszenie zawsze marudzi. Ale ze szlachtą damy sobie radę?

- Nie damy - rzekł chłodno Skrzetuski. - Jaśnie wielmożny wojewodo, toż my wcale żołnierzy nie mamy.

- Jak to: nie mamy żołnierzy?

- Wasza miłość wie tak dobrze jak ja, że co jest wojska, to wszystko na Ukrainie. Nie przysłano nam tu ani dwóch chorągwi, choć Bóg jeden wie teraz, która burza groźniejsza.

- Ale piechota, ale pospolite ruszenie?

- Na dwudziestu chłopów ledwie jeden wojnę widział, a na dziesięciu jeden wie, jak rusznicę trzymać. Po pierwszej wojnie będą z nich dobrzy żołnierze, ale nie teraz. A co do pospolitego ruszenia, spytaj wasza miłość każdego, kto się choć trochę na wojnie zna, czy pospolite ruszenie może dotrzymać regularnym wojskom, jeszcze takim jak szwedzkie, weteranom z całej luterskiej wojny i do zwycięstw przywykłym.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 - 


  Dowiedz się więcej
1  Powieść historyczna
2  Kompozycja Potopu
3  Historia w Potopie



Komentarze
artykuł / utwór: ROZDZIAŁ 10







    Tagi: