ROZDZIAŁ 10
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- Panie starosto, panie starosto, nie może być! - odrzekł Kmicic.

Nim pan starosta odpowiedział, drzwi się otwarły i do izby wszedł niemłody już człowiek, w pancerzu i z muszkietem w ręku.

- Pan Szczebrzycki? - pytał starosta.

- Tak jest - odpowiedział nowo przybyły - słyszałem, iż hultajstwo jaśnie wielmożnego pana obległo, i na ratunek z czeladzią pospieszam.

- Bez woli bożej włos człowiekowi z głowy nie spadnie - odrzekł starzec.

- Już mnie ten kawaler z opresji uwolnił... A waść skąd jedziesz?

- Z Sochaczewa.

- Słyszałeś co nowego?

- Co nowina, to gorsza, jaśnie wielmożny starosto. Nowe nieszczęście...

- Co się stało?

- Województwa: krakowskie, sandomierskie, ruskie, lubelskie, bełskie, wołyńskie i kijowskie, poddały się Karolowi Gustawowi. Akt już podpisany i przez posłów, i przez Karola.

Starosta począł kiwać głową, wreszcie zwrócił się do Kmicica:

- Patrz! - rzekł - i ty jeszcze myślisz, że znajdzie się ów, który duszy swej nie oszczędzi dla miłości prawdy?

Kmicic szarpać począł włosy w czuprynie.

- Desperacja! desperacja - powtarzał w uniesieniu.

A pan Szczebrzycki mówił dalej:

- Prawią też, że te resztki wojska, które przy panu hetmanie Potockim się znajdują, już wypowiadają posłuszeństwo i do Szweda chcą iść. Hetman podobno zdrowia i życia między nimi niepewien, musi uczynić, co zechcą.

- Rokosz sieją, a utrapieni i boleść odmierzą - rzekł starosta. - Kto chce pokutować za grzechy, temu czas!

Lecz Kmicic nie mógł już słuchać dłużej ani proroctw, ani nowin; chciał jak najprędzej siąść na koń i na wietrze głowę ochłodzić. Zerwał się więc i począł żegnać starostę.

- A dokąd to tak spieszno? - zapytał go starzec.

- Do Częstochowy, bom też grzesznik!

- Tedy nie zatrzymuję, chociaż rad bym ugościć, ale to sprawa pilniejsza, bo dzień sądu niedaleko.

Kmicic wyszedł, a za nim wyszła panna chcąc w zastępstwie ojca honory odjeżdżającemu uczynić, bo starosta na nogi już szwankował.

- Ostawaj w dobrym zdrowiu, panienko - rzekł Kmicic - nie wiesz, jakom ci życzliwy!

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 


  Dowiedz się więcej
1  Pozostałe części Trylogii
2  Szczegółowy plan wydarzeń
3  „Potop” – główna problematyka



Komentarze
artykuł / utwór: ROZDZIAŁ 10







    Tagi: