Potop – streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Rozdział XXX

Król we Lwowie robi ślub Maryi Pannie i bierze ją za Patronkę i Królową Polski.

Rozdział XXXI

Wołodyjowski przybywa do Lwowa spod Tykocina. Król wysyła go do pomocy Czarnieckiemu. Wcześniej jednak przedstawia Wołodyjowskiemu Kmicica-Babinicza w całkiem innym świetle, opowiadając o jego dobrych uczynkach.

Rozdział XXXII

Wołodyjowski prowadzi Kmicica do Skrzetuskich i Zagłoby. Jest tam też Charłamp, który mówi mu, że Bogusław wywiózł Oleńkę do Taurogów. Opowiada mu o próbie uwiedzenia Oleńki przez księcia. Wszystko to bardzo boli Kmicica i budzi w nim żądzę zemsty. Pułkownicy doradzają mu, żeby jechał z nimi do pana Czarnieckiego, bo tam najprawdopodobniej będzie i Bogusław, który ruszy przeciw nim z Karolem Gustawem. Do Lwowa wkraczają Tatarzy, którzy mają pomóc Polsce w wyparciu Szwedów. Chan obiecał posiłki, ale nie są one za darmo. Tatarzy to dzicy ludzie, którzy potrzebują dowódcy potrafiącego utrzymać ich w ryzach. Kmicic postanawia prosić króla, żeby powierzył mu dowództwo nad Tatarami.

Rozdział XXXIII

Akbah-Ułan wręcza Janowi Kazimierzowi listy od chana, który obiecuje ruszyć w 100 tysięcy ordy, jeśli tylko zapłaci mu z góry 40 tysięcy talarów. Kmicic zostaje dowódcą Tatarów. Akbah-Ułan lży Kmicica, nazywając go swoim przewodnikiem (Tatarom zależy na tym, żeby nie mieć dowódcy, ponieważ to dałoby im wolną rękę w rabowaniu). Porywczość Kmicica i jego skłonność do przemocy okazują się być najlepszymi sposobami utrzymania porządku wśród przywykłych do poddaństwa Tatarów. Do Kmicica przybywa z Częstochowy jego wierny sługa Soroka. Kmicic postanawia wysłać go do Taurogów, żeby pilnował Oleńki. Kmicic rusza z Tatarami do pana Czarnieckiego, ale dogania go Wołodyjowski z listem, w którym król każe mu jechać do Tykocina na pomoc panu Sapieże, którego atakuje Bogusław. Kmicic jest bardzo zadowolony z takiego obrotu spraw.

Rozdział XXXIV

Kmicic karze przez powieszenie kilku Tatarów, którzy usiłowali dla rabunku odłączyć się od reszty. W ten sposób Kmicic zapewnia sobie posłuszeństwo reszty Tatarów. W Zamościu Babinicza przyjmuje Jan Zamoyski zwany Sobiepanem. Przebywa u niego jego siostra, wdowa po Jeremim – Gryzelda Wiśniowiecka wraz ze swoim synem Michałem. Zamoyski prosi Kmicica, żeby zabrał ze sobą do pana Sapiehy Annę Borzobohatą-Krasieńską, która była narzeczoną Longinusa Podbipięty, aby panna mogła odzyskać zapisanej jej w spadku przez narzeczonego majątki. Zamoyski chce się jej pozbyć z zamku, ponieważ rozkochuje w sobie wszystkich żołnierzy i wywołuje spory między nimi.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Potop” – główna problematyka
2  Aleksandra Billewiczówna - charakterystyka
3  Geneza Potopu



Komentarze
artykuł / utwór: Potop – streszczenie szczegółowe


  • Ci ludzie którzy uważają wszystkie lektury za beznadziejne sami są beznadziejni! Lektury to zbiór najlepszych książek z danej epoki, niejednokrotnie uznanych na całym świecie, więc jeśli kogoś nudzą wszystkie lektury to znaczy że jest głupi i niedojrzały.
    Winkelried (damian.klich {at} onet.pl)

  • Streszczenie genialne ! Super czyta się przed wtorkową maturą. Szkoda że nauczyciele próbują nas skutecznie zniechęcić do czytania przez take dzieła jak Potop, Chłopi, Wesele.....- co mnie interesuje XVII w wesele na który przychodzą sobie duchy ;p niestety nie zrozumiem tego a i nie polece nikomu praktycznie 85 % lektur licealnych.
    Konrad (kon-mat {at} o2.pl)

  • Streszczenie faktycznie jest szczegółowe, nawet dla mnie trochę zbyt bardzo. Dziękuję autorowi za udostępnienie skróconej wersji książki, która uratowała mi życie na kartkówce :D
    Sancho (szycikm {at} wp.pl)

  • Przeczytałem "Potop" w wakacje (ponieważ miała to być nasza lektura). Niedługo ją omawiamy, więc czytam streszczenie, aby sobie mniej więcej przypomnieć (ale większość i tak pamiętałem :P). Na początku czytania "Potopu" nie chciało mi się - kilka rozdziałów czytałem przez tydzień, ale później zaciekawiło mnie i w dwa tygodnie z kawałkiem przeczytałem całą resztę (w sumie 905 stron) :D Książka, jak dla mnie, bardzo ciekawa - nie raz musiałem kończyć czytać, bo 'oczy same mi się zamykały'. Ogólnie podobają mi się "Potop", "Krzyżacy", "Lalka" - pozytywizm to chyba moja ulubiona epoka :) Pozdrawiam - i nie zniechęcajcie się grubością lektury; postarajcie się ją polubić - a wtedy naprawdę Wam się spodoba :D
    Kuba ()

  • Tą Książkę się naprawdę trudno czyta ja trzymałem trzy tomy przez prawie miesiąc bo nie których słów nie rozumiałem ale tez jakoś przeczytałem najlepsze sceny do Bitwo w Częstochowie albo rozmowy z Oleńką jak na początku jadł mięsko mmm palce lizać!!!!!!!1
    Bartek SA (dariusz-miler {at} wp.pl)

  • Potop dzięki swojej długości skutecznie odstrasza większość młodzieży w dzisiejszych czasach. Kanon lektur wymaga odmłodzenia w przeciwnym wypadku niedługo wszystkie lektury ograniczą się do przeczytania streszczenia...
    Ave 666 ()

  • Terman, zgadzam się, że może lektury nie są zapierającą dech w piersiach opowiescią przygodową, ale jeśli pamiętasz, ich rolą jest nauka o kraju, wyniesieniu pewnych wiadomości i nie sądzę, żeby Saga Wiedźmin była książką, która uczy o wzlotach i upadkach narodu,, jego kształtowaniu się i tak dalej. Takie książki możesz czytać sobie dodatkowo.
    marta ()

  • terman - sory, że to powiem, zazwyczaj tego nie robię na forach, ale jesteś idiotą. Tu nie chodzi o to, żeby cię zaskoczyła fabuła tej książki, ale przerabiasz na jej podstawie cechy literatury, którą ta książka reprezentuje. Nie mówiąc już o roli, jaki te książki odgrywały w zmaganiach Polaków. Taki "Potop" - nawet mój nauczyciel od polskiego uważa to za literaturę najwyżej przeciętnej klasy, ale mówi też, że nie ma prawa zniknąć z listy lektur szkolnych. Nie musisz być humanistą, ale w takim razie nie próbuj też reformować zbioru lektur.
    Kmicic ()

  • W USA ludzie są bardziej inteligentni niż w Polsce? A byliście tam kiedyś? Rozmawialiście z tamtejszymi uczniami? Ja rozmawiałam i ich program nauczania jest dużo DUŻO bardziej okrojony niż nas. Nawet moja koleżanka,która w wieku 14 lat przeprowadziła się do USA mówi,że tam zdawanie i dostawanie dobrych ocen idzie jak z płatka. Btw. inteligencję USA pokazał ostatnio absolwent Harvardu i prezydent USA - Barack Obama! Jeżeli dla Was to inteligencja to GRATULUJĘ!
    ęno ()





Tagi: