Potop – streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Rozdział XXXV

Zamoyski prosi Kmicica, żeby wysłał Tatarów przodem, a sam ruszył za nimi z Anusią i przydzielonymi mu przez niego dragonami dzień później. Kmicic orientuje się, że jest w tym jakiś podstęp. Każe zaczaić się Tatarom w lesie i być gotowym na jego wezwanie. Po drodze Zamoyski przysyła mu list z informacją, że Szwedzi nie odstąpili Lublina, w związku z czym prosi o odesłanie panny pod opieką dragonów do Zamościa. Kmicic chce sprawdzić, czy nie ma w tym próby podstępnego porwania dziewczyny i osadzenia jej w jakimś zameczku, gdzie Zamoyski trzymałby ją jako swoją kochankę. Ignoruje list i każe jechać dalej. Wtedy dragoni sprzeciwiają się temu, czym ujawniają, że znają treść listu, mimo że Kmicic im go nie pokazał. Kmicic z Tatarami ratuje dziewczynę i wiezie bezpiecznie do pana Sapiehy.

Rozdział XXXVI

Babinicz przyjeżdża do pana Sapiehy. Wyznaje mu swoje prawdziwe nazwisko. Ma także list od króla, który mówi o jego zasługach na Jasnej Górze. Sapieha zostaje także z polecenia króla mianowany wojewodą wileńskim. Podczas uczty wydanej z tej okazji Sapieha zaczyna chwalić Kmicica wśród szlachty oraz mówi o tym, że zamach na króla, którego miał się dopuścić Kmicic, jest tylko pomówieniem. Sapieha wysyła Anusię do Grodna do swojej rodziny.

Rozdział XXXVII

Do Sapiehy docierają wiadomości o tym, że książę Bogusław zwyciężył swoich przeciwników w Janowie i Tykocinie. Bogusław napadł także na konwój, w którym była panna Anusia Borzobohata. Sapieha wysyła Babinicza z Tatarami, żeby zebrał informacje o położeniu Bogusława, chwilę później rusza wojsko Sapiehy. Kmicic nie daje znaku życia przez wiele dni. Sapieha, wiedząc kim jest naprawdę Babinicz, obawia się zdrady. W końcu do Sapiehy dociera duża grupa jeńców pochodzących z wojsk Bogusława. Babinicz przesyła również list, w którym mówi, że wyprzedził wojska Bogusława, przez co Bogusław ma wrażenie, że jest otoczony; niszczy przed nim drogę oraz jego podjazdy i wprowadza chaos wśród jego żołnierzy. Doradza jak najszybciej zaatakować wojska Bogusława.

Rozdział XXXVIII

Przeciwne sobie wojska spotykają się w Sokółce. Bogusław wysyła do Sapiehy posła z propozycją układów. Sapieha nie przystaje jednak na żadne układy. Babinicz dowiaduje się, że Soroka wpadł w ręce księcia Bogusława. Kmicic prosi hetmana Sapiehę, żeby zatrzymał posła Sakowicza, który był ulubieńcem Bogusława, ponieważ wie, że tylko w ten sposób będzie mógł odzyskać Sorokę. Babinicz z chroniącym go glejtem bezimiennym jedzie do Bogusława, do Janowa.

Rozdział XXXIX

Bogusław leży chory na febrę. Zmusza Kmicica, żeby padł przed nim na kolana, bo tylko wtedy uwolni Sorokę. Kmicic robi to, ale Bogusław nie dotrzymuje słowa. Każe oficerowi Głowbiczowi związać Kmicica i wyprowadzić go za Janów. Tam Kmicic widzi jak przygotowują Sorokę do wbicia go na pal. Kmicicowi udaje się przekonać żołnierzy Bogusława, żeby odstąpili od zdrajców ojczyzny. Ocala w ten sposób wiernego sługę i zyskuje nowych żołnierzy do walki.

Rozdział XL

Kmicic z Tatarami zachodzi wojsko Bogusława od tyłu. Bogusław powala Kmicica w walce, ale nie zabija go. Polakom udaje się rozgromić wojska Bogusława, ale jemu samemu udaje się uciec. Tymczasem od pana Czarnieckiego nadchodzą niepokojące wieści i prośba o pomoc. Kmicic decyduje się nie jechać do Taurogów po Oleńkę, ale ruszyć z Sapiehą bronić ojczyzny.


TOM III

Rozdział I


Karol Gustaw rusza w głąb kraju. Wie, że nie uda mu się zagarnąć całej Rzeczpospolitej, ale zależy mu na ocaleniu chociaż Prus Królewskich. Po chwilowym zwycięstwie nad Czarnieckim, które pozwoliło uwierzyć Szwedom, że są w stanie wygrać, nadchodzi moment zemsty Czarnieckiego.

Rozdział II

Karol Gustaw rusza na Zamość. Tymczasem Czarniecki przysyła chorągiew laudańską (są z nią Wołodyjowski, Skrzetuscy i Zagłoba), żeby wypoczęła po męczącej walce w Zamościu a przy okazji wzmocniła jego siły. Zagłoba przypada do gustu Janowi Zamoyskiemu.

Rozdział III

Wojska Karola Gustawa rozpoczynają oblężenie Zamościa. Karol Gustaw usiłuje przekupić Jana Zamoyskiego. Wysyła do niego posła, przez którego oferuje mu województwo lubelskie w dziedziczne władanie. Zamoyski odpowiada na to, za radą Zagłoby, że w takim razie on ofiaruje Karolowi Gustawowi Niderlandy. Rozpoczyna się oblężenie Zamościa. Wobec tak trudnej do zdobycia twierdzy i szerzącego się w wojsku głodu, Szwedzi ustępują spod Zamościa.

Rozdział IV

Szwedzi wysyłają grupę swoich najlepszych żołnierzy jako podjazd, który ma sprawdzić, gdzie jest pan Czarniecki. Wołodyjowski ze swoimi żołnierzami zwabia ich w sam środek wojska polskiego. Wołodyjowski zwycięża w pojedynku pułkownika szwedzkiego Kanneberga. Szwedzi zostają całkowicie rozbici.

Rozdział V

Głód coraz bardziej niszczy szwedzkie wojska. Szwedzi postanawiają się wycofać. Czarniecki obawia się, że dumny marszałek Lubomirski nie zechce przyłączyć się do niego i, myśląc o swojej dumie więcej niż o ojczyźnie, będzie walczył ze Szwedami na własną rękę. Wysyła do Lubomirskiego Jana Skrzetuskiego i Zagłobę z listem. Zagłoba prosi Jana, żeby nie oddawał listu, ponieważ może on tylko rozzłościć dumnego księcia. Zagłoba wychwala Lubomirskiego, czym sprawia, że marszałek sam poddaje się pod dowództwo Czarnieckiego.

Rozdział VI

Pacholik księdza z Rudnika przedostaje się do wojsk polskich z wiadomością, że Karol Gustaw zatrzymał się na tamtejszej plebanii. Pacholik przeprowadza wojska olszyną, z której Szwedzi nie spodziewają się ataku. Polacy rozgramiają Szwedów chroniących króla, a on sam o mało nie zostaje zabity przez Rocha Kowalskiego. Pacholik, który dzielnie walczył w bitwie i zdobył szwedzki sztandar, dostaje od Czarnieckiego obietnicę zyskania tytułu szlacheckiego.

Rozdział VII

Wojska Czarnieckiego zajmują Sandomierz, który do tej pory był w rękach Szwedów. Przed opuszczeniem Sandomierza Szwedzi podłożyli proch pod zamek. W wybuchu ginie chłopstwo i żołnierze, którzy nie posłuchali Czarnieckiego i poszli rabować zamek. Wojsko szwedzkie zatrzymało się w trójkącie, który powstał między Wisłą i Sanem. Trudno jest ich tam zaatakować, ale znów dokucza im głód. Do polskiego obozu przybywa Kmicic. Opowiada Wołodyjowskiemu o porwaniu Anusi Borzobohatej. Teraz obaj mają powód do zemsty na księciu Bogusławie. Pijany Roch Kowalski przeprawia się sam do obozu Szwedów. Zagłoba rozpacza po stracie przyjaciela.

Rozdział VIII

Zagłoba, Kmicic i Wołodyjowski płyną z poselstwem do Karola Gustawa, żeby wydostać Rocha Kowalskiego. Kowalski na pytanie króla Szwecji, czy po uwolnieniu będzie dalej nastawał na jego życie, odpowiada, że tak. Ta odpowiedź bardzo się podoba panu Zagłobie, który wybacza samowolną wyprawę swojemu przyszywanemu krewniakowi.

Rozdział IX

Szwedzka armia dowodzona przez Szteinboka, która 20 marca zdobyła Malborg oraz wojsko margrafa badeńskiego ruszają na odsiecz Karolowi Gustawowi. Czarniecki decyduje się ruszyć przeciwko nim (zabiera ze sobą m.in. chorągiew laudańską), żeby nie mogli udzielić wsparcia Karolowi Gustawowi. Wojskom polskim udaje się rozgromić nieprzyjaciela nad Pilicą, w okolicach Warki.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


  Dowiedz się więcej
1  Historia w Potopie
2  Postawa narodu polskiego wobec najazdu Szwedów
3  Droga Kmicica do Częstochowy



Komentarze
artykuł / utwór: Potop – streszczenie szczegółowe


  • Ktoś wspomniał wiedźmina. Nie mówię, że fantastyka powinna być lekturą(choć to miła odmiana), ale to, czym nas trują w szkole? Boże, przecież ja dostałam przez lektury wstrętu do czytania w ogóle! Jest tyle naprawdę fajnych książek(nawet historycznych), ale z jakiegoś powodu w podstawie programowej mamy te nudne, z którymi się męczymy, które mi wydają się wszystkie o tym samym. No bo ile można czytać o patriotyzmie i historii? Miłą odmianą dla mnie była np. "Dżuma". Ale narzekaniem niczego raczej nie zmienimy, więc... Powiem tak, cieszę się, że koszmar liceum mam już za sobą i współczuję rocznikom, które jeszcze przez to przechodzą i będą przechodzić.
    Unda ()

  • Książki wybrane na lektury są po prostu do dupy. A od nośnie tego, że "gdy się nie czyta to sie po prostu człowiek cofa" to uważam, że w tym zdaniu zrobiono błąd i powinno być gdy się czyta to sie po prostu cofa... Pozdrówka :D
    Misiek ()

  • Uwielbiam czytać książki. Potop jednak nie porwał mnie zbytnio, ale uczciwie mówiąc nie był taki zły. Po kilku minutach oczy i umysł przystosowuje się do języka i każdą następną stronę czyta się szybciej. Ogólnie ciekawa, jednakże przydługa i trochę zagmatwana. Ogrom postaci, miast i nazw, których wtedy używano. Ja osobiście "Potop" przeczytałam w 4 dni :D Dla chcącego nic trudnego :)
    AdziaK (ada.adamus2 {at} onet.pl)

  • kurcze...kiedys w gimnazjum lubilam czytac ksiazkipotrafilam czytac 30 miesiecznie.ale odkad jestem w szkole sredniej ( w technikum mechanicznym w dodatku ) to nie ma czasu nawet na lektury,nie mowiac o jakis dla siebie.streszczenie sie przyda:)
    madelajn (magda11528 {at} wp.pl)

  • Widzę,że nie macie zielonego pojęcia o Polskiej literaturze,kulturze i historii. Wiecie poco powstał ,,Potop" albo np. ,,Dziady",abyśmy my młodzi ludzie nie zapominali o tym,że nasi przodkowie walczyli o to,żebyśmy byli Polakami a przede wszystkim abyśmy mogli mówić w ojczystym języku,aby nasza kultura nie zaniknęła. Polecam ,,Dziady". osobiście mnie chwyciła za serce ta książka...
    pap ()

  • Ja wręcz fascynuję się historią ale literatutę Sienkiewicza ciężko mi przełknąć. Uwierzcie mi nigdy nie czytałem tak długo 30 stron, tyle zdołałem przeczytać(Krzyżaków strawiłem ale to było w gimnazjum) zeszło mi na to chyba z ponad godzinę jeszcze ten archaiczny język, fabuła się miele. Naprawdę książki o takiej tematyce można dużo ciekawiej przedstawić.
    john (kuba0982 {at} o2.pl)

  • Lubie czytać książki, nawet bardzo... ale Potop należy do tych, które mnie nudzą! Jak dla mnie Sienkiewicz zawsze za bardzo skupiał się na opisach i zawieraniu w chol*** dużo szczegółów, które dla przeciętnego człowieka nic nie znaczą, a sprawiają, że gubi wątek. Dla historyków bądź badaczy literatury to rzeczywiście może być przyjemne bo mogą się doszukiwać powiązania z historią i odnieść ją do położenia geograficznego poszczególnych miast. Jednak dla mnie przeczytanie 3 opasłych tomów z poniedziałku na środę, gdy tematyka wgl mnie nie ciekawi jest raczej przykrym doznaniem. Nie zachwycam się nad tą książką i koniec. Streszczenie jak najbardziej pomoże mi jakoś uporządkować to co dałam rade jakoś przeczytać...
    ktoś (olcia1114 {at} onet.eu)

  • Jeżeli chodzi o Potop, to jest całkiem w porządku, część przeczytałem sam, film oglądnęłem. Podoba mi się zemsta Kmicica na Kuklinowskim :D. Faktem jednak jest to, że po jakimś czasie traci się poczucie właściwej fabuły, gubi się wątek, i nie wie sięo co chodzi tak właściwie, tymbardziej że Kmicic raz jest zdrajcą raz bohaterem i inne tego typu rzeczy. Streszczenie ładnie napisane, przydaje się w zrozumieniu lektury :)
    Cat (visek30 {at} poczta.fm)

  • Ludzie, spokojnie. Faktycznie książka może i jest warta przeczytania, ale dla tych, których ona interesuję. Zazwyczaj jest tak, że tematy, które są bardziej odległe (powiedzmy przed II wojną światową) są nudnawe dla młodzieży i to należy zrozumieć (pod warunkiem oczywiście, że nie mamy tu do czynienia ze zwykłym "nie czytam niczego"). Powieści historyczne są szczególnie ciężkim gatunkiem, ponieważ zawierają wiele treści i po parusetnej stronie traci się wątek.
    :) ()

  • Oj ciezko tą ksiazke sie czyta.. ehhh ale obiecalam sobie to przeczytam.. z mala pomoca strzeszczenia..:) Jedyne fajne sa scenki olenki z kmicicem ;)) :**
    Klaudia ()

  • Ogólnie Polska literatura,noo może tu bardzie chodzi o epoki, ale jest nudna.Mogliby wprowadzić więcej zsagranicznych jak Paulo Coelho lub Stephen King,nie oszukujmy się i tak większość nie zna tych autorów chyba że z fejsbuka...;]
    kari (kach000 {at} wp.pl)

  • Mnie się wydaje że nasze lektury to zbiór najgorszych ksiązek po które nikt nigdy by nie sięgnął, nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem ksiązek ale np:Sage Wiedźmi przeczytałem całą nie nudzac się a Poto,Pan tadeusz wszystko co przerabiamy jest denne,przewidywalne i banalne.
    terman (terman94 {at} o2.pl)

  • mój drogi, uważaj bo w Stanach są bardziej inteligentni niż u nas w Polsce, uwazaj bo -.- a po co czytać? bo gdy się nie czyta to sie po prostu człowiek cofa! jego mowa staje sie mniej zasobna w słowa, gorzej pisze sie wypracowania, gorzej czyta sie teksty ze zrozumieniem.. WYGLĄDA NA TO,ŻE po coś jest to wszystko!! btw., ja bardzo lubie czytać ksiazki ale za Potop sie nie biore bo nie cierpie takich książek o tematyce historycznej, zwyczajnie mnie nudza.. wole psychologiczne, o jakichs problemach;) Pozdrawiam
    Maja (majaabeja1 {at} gmail.cpm)

  • Jeżeli chcecie być dobrze przygotowani do lekcji z tej lektury i nie chcecie czytać książki to wystarczy najpierw przeczytać streszczenie, z później obejrzeć film
    potop ()

  • A propos komentarza Asi: "Sama ją przeczytałam na spokojnie w 2 tyg przed przerabianiem na lekcji. Widzicie da się, jak się chce."... Moja pani od polskiego drugiego września (piątek) mówi: "Nie wiem, jak to zrobicie, ale na poniedziałek Potop" :D
    Zuzia ()






Tagi: