Potop - streszczenie „w pigułce”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Do wsi Burzec należącej do Heleny i Jana Skrzetuskich, w której przebywa także Zagłoba, przybywa spod Ujścia Stanisław Skrzetuski z wiadomością o wielkopolskiej zdradzie. Stąd Jan i Stanisław Skrzetuscy razem z Zagłobą ruszają do Upity, gdzie spotykają się z Wołodyjowskim. Przybywają do Kiejdan, siedziby Janusza Radziwiłła. Niestety, choć przypuszczali, że razem z nim będą mogli walczyć o wolność kraju, okazuje się, że on także podpisał umowę ze Szwedami. W czasie uczty, na której ogłasza podpisanie umowy wielu pułkowników wypowiada mu posłuszeństwo. Nie może zrobić tego Kmicic, którego Radziwiłł zmusił wcześniej do przysięgi na krzyż, że będzie mu wierny niezależnie od okoliczności. Oleńka nazywa Kmicica zdrajcą. Kmicic, który także uważa podpisanie umowy za zdradę ojczyzny, daje się przekonać Radziwiłłowi, że był to jedyny sposób ocalenia Rzeczpospolitej.

Książę Radziwiłł więzi w podziemiach kiejdańskiego zamku zbuntowanych pułkowników: Wołodyjowskiego, Skrzetuskich, Zagłobę, Mirskiego, Stankiewicza i Oskierkę. Kmicic pomaga rozbić chorągwie, które przyszły ratować swoich uwięzionych dowódców. Radziwiłł zamierza uśmiercić zbuntowanych, ale na skutek próśb Kmicia, który obiecał wdzięczność Wołodyjowskiemu, daruje im życie. Wysyła ich pod strażą Rocha Kowalskiego i dragonów do Birż. Zagłobie udaje się w drodze upić Kowalskiego. Zabiera mu konia i listy, które wiózł ze sobą i ucieka. Sprowadza na pomoc chorągiew Wołodyjowskiego, która uwalnia resztę porwanych. Do pułkowników przyłączają się także pilnujący ich dragoni. Jedynym wiernym Radziwiłłowi pozostaje ślepo słuchający rozkazów Roch Kowalski.

Kmicic jedzie do Billewicz po miecznika rosieńskiego Tomasza Billewicza i Oleńkę, których ma przywieźć do Kiejdan. Oleńka się buntuje. Do Billewicz przybywają ocaleni pułkownicy z nawróconym już Kowalskim. Chcą rozstrzelać Kmicica, ale w ostatniej chwili Zagłoba znajduje przy nim listy, z których wynika, że Kmicic ocalił im życie. Mówią mu, że Radziwiłł oszukał go, mówiąc, że ich nie zabije, ponieważ w listach, które znaleźli przy Kowalskim, były rozkazy stracenia ich w Birżach.

Tymczasem na Podlasiu tworzy się konfederacja powstała z oddziałów zbuntowanych przeciwko Radziwiłłowi. Warszawa została zajęta przez Szwedów, a król Jan Kazimierz został pobity pod Widawą i Żarnowcem.

Radziwiłł wysyła Kmicica z listami do swojego brata księcia Bogusława oraz Harasimowicza. Przed wyjazdem Kmicic żegna się z Oleńką. Mówi dziewczynie, że nie obowiązują ich już zapisy testamentu. W szczerej rozmowie z Kmicicem Bogusław wyjawia mu, że Radziwiłłom wcale nie chodzi o losy Polski, ale o świetność własnego rodu. Wzburzony Kmicic podstępem porywa księcia Bogusława. Książę strzela Kmicicowi w twarz (przestrzela mu policzek) i ucieka.

Wachmistrz Soroka wiezie rannego Kmicica do chaty smolarza ukrytej między bagnami. Chowają się tam w obawie przed pościgiem ludzi księcia Bogusława. Chata należy do Kiemliczów, którzy należeli kiedyś do watahy Kmicica. Kmicic wysyła list do Wołodyjowskiego, w którym ostrzega go i informuje o planach Radziwiłła. Podpisuje się przybranym nazwiskiem Babinicz. Pisze także do Janusza Radziwiłła, któremu wypowiada służbę i którego szantażuje listami udowadniajacymi winę Radziwiłłów. Kmicic przebrany za handlarza końmi wyrusza do króla Jana Kazimierza. W czasie postoju spotyka w karczmie Rzędziana, który jedzie do Wołodyjowskiego i ocalonych pułkowników. Do karczmy wpadają laudańscy, którzy rozpoznają Kmicica. Wywiązuje się walka, w której ginie kilku laudańskich. Kmicic wyrzuca sobie, że znów musiał bić ludzi, z którymi wolałby stać razem w szeregu.

Rzędzian przekazuje wskazówki od Kmicica, które nakazują zebranie wszystkich wojsk w jednym miejscu, ponieważ w innym przypadku zostaną z łatwością rozgromione przez Radziwiłła. Pułkownicy mu wierzą. Wojsko zbiera się pod Białymstokiem i wybiera na swojego regimentarza pana Zagłobę. Do obozu przybywa jednak Sapieha, który przejmuje dowództwo.

Do Kiejdan przybywa książę Bogusław, który postanawia zemścić się na Kmicicu przez uwiedzenie Oleńki. Fałszywie oczernia Kmicica, mówiąc, że Kmicic chciał zabić króla.

Pod Sochaczewem Kmicic pomaga staroście, na którego dom napadło hultajstwo szwedzkie i niemieckie. Starosta jest przekonany, że Polsce nie uda się zwyciężyć Szwedów. Prosi swoją córkę Oleńkę o odczytanie proroctwa, które opisuje ówczesną sytuację w kraju i mówi, że jeżeli się nie poprawi, to przyjdzie dzień sądu. Kmicic postanawia jechać do Częstochowy. Panna Oleńka prosi go, aby dał za nią na mszę o nawrócenie jej ukochanego – Andrzeja. Kmicic widzi w zbieżności imion coś więcej niż przypadek. Prosi pannę, żeby odpowiedziała na pytanie, czy będzie kochać swojego Andrzeja, jeśli ten się nawróci. Panna mówi, że będzie go kochać, aż do śmierci. Kmicic, widząc w jej słowach dobrą wróżbę, pada jej do nóg.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Historia w Potopie
2  Biografia Henryka Sienkiewicza
3  Potop - problem gatunku



Komentarze
artykuł / utwór: Potop - streszczenie „w pigułce”


  • To nie jest tak, że nie lubię czytać książek. Nie lubię robić czegoś przymusowo. Kogoś interesuje historia, komuś innemu wystarczy wiedzieć najważniejsze rzeczy. Gdyby tu był tylko opis potopu szwedzkiego to ok, ale czytać takie coś 1000 stron. Za dużo.
    ja (apocowamto {at} onet.eu)

  • osobiście dużo czytam, ale nie lektury-nie moge ich ścierpieć, zwłaszcza, żę podobnie jak ta czesto przepełnione są patriotyzmem, a nie lubie tego w opowiadaniach
    Harry lorenzo ()

  • Kto teraz lektury czyta? Do edukacji to można podręcznik historii poczytać by wiedzieć coś o historii kraju a nie jakieś dzieje kmiciców które opisują wymyśloną historię autora książki a historia kraju to tylko taki dodatek. Ja tam wolę przeczytać książkę która jest interesująca, ciekawa, nowoczesna, jakieś sci-fi albo fantasy. Lektura? Przeczytam strzeszczenie tego dinozaura, nie mam czasu na czytanie takich popierdółek i miłości kmicica #1 z kmicicówną #2 i ich atakowanych włościach. Zapomnę bo muszę je na siłę czytać. Wolę komiksy, jest więcej obrazków niż tekstu, czasem też czytam książki o motoryzacji, ale chodzę do TECHNIKUM i nie mam czasu na czytanie nudnych lektór, mam do zrobienia wiele projektów, ciągle dostaję nowe po oddaniu skończonej pracy i jeszcze muszę się uczyć na sprawdziany z 10 innych przedmiotów. Slingy, ty jesteś nauczycielem, skoro uważasz, że jeśli kogoś nie interesuje historia polski której się uczy na historii to od razu nie ma żadnych zainteresowań.
    Paweł (cziczaki {at} wp.pl)

  • Poprzednią waidomość pisał zapewne pedałek humanista. Narzeka na to, że ktos nie kubi czytac potopu. Dla mnie osoba, której to sie podobało jest dziwna. A czy ty przygłupie wolisz np. chemie. Jakbym cos cie zapytał, to pewnie masz wdupie. jestes debilem, interesuj sie rzeczami praktycznymi matematyka, chemia, fizyka. nie pedalskimi dla bab polskim, historia-niepotrzebnym gównem.
    Po gówno mi potop. Brak jakiegokolwiek s (damianpawelski {at} onet.pl)

  • Gdybym miała gówno do roboty z przyjemnością bym przeczytała książkę, niestety nie mam tylko 1 przedmiotu Polskiego!! ale też tysiąc innych zadań, sprawdzianów, kartkówek czy odpowiedzi przy tablicy na oceną. Więc trudno jest ogarnąć to wszystko, lecz nauczyciele nie zdaję sobie z tego sprawy. Hmm no tak nie ich wina bo mają to w programie ale pieprzonego ministra :] Dlatego muszę zadowolić się streszczeniem. A gdzie czas dla siebie? hmm.. :) Powodzenia!
    beticruz ()

  • Nawet jeżeli kogoś przeszłość naszego kraju nie interesuje to i tak należy w swoim życiu chociaż obejrzeć film. nawet z jeżeli byłbym to przymus.! Są rzeczy o których wiedzieć wypada.! Dla mnie wstydem byłoby nie wiedzieć co wtedy miało miejsce.
    karolina (karolina.pelczyk92 {at} onet.pl)

  • Slingy! Trochę kultury. Zapewniam, że można posługiwać się językiem ojczystym nie ubarwiając go łaciną i to jeszcze w kiepskim wydaniu.. O lekturze nic nie powiem, gdyż jest to sprawa każdego z osobna. Chcesz - czytaj, nie chcesz, to tego nie rób - Twoja sprawa. Ale żeby poszerzać swój zakres słownictwa nie wystarczy rozmawiać. (na poziomie jaki reprezentuje np. Slingy) a poza tym umiejętność czytania czasem się przydaje.. Pozdrawiam!
    nemo ()

  • beeeeeeeeeeeeeeeeeup ! przez wakacje mialam to przeczytac i dup.a , ze tak sie wyraze ! czytajac teraz te streszczenie co jest u góry to jedna wielka czarna du.paaa nic nie rozkminiam z tego ! wiec potop powinien zniknac ! ;D a nie nauczyciele nam du.pe tym zawracaja ;// bez sensuu , bez kitu ! mowie wam ! ;)) narka ;DD
    beeeup ;D ()

  • Slingy, uważam ze przesadzasz. każdy ma inne zainteresownaia, i nie każdy musi podniecać się historia własnego kraju. Owszem, warto wiedziec pewne rzeczy, ale niekórzy zachwyca się potoem, inni harrym potterem, a jeszcze inni Jakimkolwiek innym pisarzem, Chociażby Sapkowskim. Troche tolerancji. Ksiązke powinno sie niby znac, bo dobre xródło historyczne, nawet jeśli nam sie nie orzyda w życiu, myślmy o maturach :P
    Lilith ()

  • Sam Potop jako lektura nawet ujdzie. Problem pojawia sie na sprawdzanie, gdzie masz w cholere wydarzeń. CO chwila ktos kogos zdradza, ktoś kogoś bije, ktoś kogoś porywa. Można sie zgubić, szczególnie jak polonistka daje 3 dni na przeczytanie....
    Lilith ()

  • Szczerze, nie sądzę że to jest książka dla mnie na ten wiek(17 lat). Jestem nacjonalistą i wiem co to patriotyzm nie potrzebuje jakiegoś "kapuścianego patriotyzmu" i czytania 1000 stron na j. polski Czytam wiele innych książek ale nie lektury
    Malarz88 ()

  • {at} B3x- Że co proszę? Nie potrafimy czerpać przyjemności z czytania ? Dobry żart , w same wakacje łyknąłem 9 książek , z resztą przeczytałbym więcej ale nie miałem ,a we Włoszech ciężko dostać coś dobrego po polski/angielsku.Nie kozacz tak ,że podoba Ci się ta "książka" w "stylu ,że pożal się Boże" , szczerze żal mi ludzi którzy kozaczą tak jak Ty ,a nic ciekawszego robić nie potrafią. Nie no bo w końcu życie jakiejś tam Oleńki i Kmiecica hulaki tak mnie interesuje ,że szok . Dają takie byle co , nazywają "WIELKIM DZIEDZICTWEM NARODOWYM" a później się dziwią ,że ludzie którzy wcześniej na dobrą książkę nie trafili i tylko lektury czytali bibliotekę za lochy biorą.
    Adyrian (ps3.adyrian {at} gmail.com)

  • Ludzie, ogarnijcie się! Nie chcecie znać historii swojego kraju? Wojny ze Szwedami? Jeżeli nie interesują Was sukcesy naszych przodków ,to co Was kurwa zainteresuje? Co do tego ,że nauczyciele są leniwi- nie ,to Wy jesteście leniwi i to zajebiście. Szlag mnie trafia ,gdy widzę jakiegoś gimnazjalistę piszącego ,że książka nie jest potrzebna , bo po chuj to komu? Jeszcze na dodatek zwala winę na nauczyciela ,za to że nic mu się nie chce robić. Moja mama też jest nauczycielką w gimnazjum i zawsze po pracy przychodzi i musi odpocząć od hałasu ,bo wielcy panowie przychodzą ,poopierdalają się ,wrócą do domu i jeszcze narzekają na to ,że trzeba przeczytać jakąś książkę. Fakt! Po co komu książki!? SPALMY JE! A jeżeli nie chce Wam się czytać tego ze względu na historię ,to poczytajcie chociażby ze względu na ortografię ,bo widzę że z nią też ciężko... I NA PRZYSZŁOŚĆ ,ZANIM NAPISZECIE! PISZĘ SIĘ W OGÓLE A NIE WOGULE CZY TAM WOGÓLE!!
    Slingy ()

  • pisaliśmy sprawdzian połowa klasy dostał 1 jutro jest poprawa ja opiero jestem w pierwszym tomie i kiążki i zastanawiam się kiedy ja to przeczytam moze do lipca tak.czytam i nic nie wiem z tej książki . brawo jak ktoś przeczytał w 3 dini lekturę czytam od piatku po 4 rzdziały i jeszcze nie mogę skończyć.
    ja ()

  • ja tam do nauczycieli nic nie mam.. ale ta lektura to juz calkiem kozacka.. przy czytaniu streszczenia szczegolowego potrafilam zasnac.. duzo czytam ale ta lektura jest przegieciem! nie rozumiem jej i nie zrozumiem.. w ogole historia jest dla mnie czarna magia i nie lubie sie jej uczyc to moze dlatego potop mi nie pasi..?
    Judek;) ()






Tagi: