Potop - streszczenie „w pigułce”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Oleńka z miecznikiem Tomaszem Billewiczem jest przetrzymywana przez zakochanego w niej księcia Bogusława w Taurogach. Bogusław przedstawia się jej jako zwolennik Jana Kazimierza, ale panna szybko dowiaduje się, że to kłamstwo. Billewiczowie próbują zorganizować ucieczkę, ale nie udaje im się to. Bogusław prosi o rękę Oleńki, którą chce podstępnie zmusić do fikcyjnego małżeństwa. Miecznik zachwycony wizją połączenia się z rodem Radziwiłłów zgadza się, ale Oleńka stanowczo odmawia. Rozwścieczony Bogusław bije miecznika Billewicza. Bogusław jest zmuszony wyruszyć na Podlasie. Miecznik Billewicz ucieka sam i organizuje ludzi, z którymi walczy ze Szwedami. Tymczasem do Taurogów przyjeżdża Anna Borzobohata-Krasieńska, którą Bogusław porwał w drodze do Grodna, gdzie wysłał ją Sapieha. Anusia rozkochuje Sakowicza, którego Bogusław pozostawi, żeby pilnował Taurogów. Ostatecznie pannom udaje się przy pomocy służącemu Bogusławowi Brauna uciec do miecznika Billewicza.

Kmicic ze swoimi Tatarami niszczy posiadłości elektorskie w Prusach. Dochodzą do niego wieści, że wojska polskie zostały pobite przez wojska Karola Gustawa w trzydniowej bitwie pod Warszawą. Polacy przegrali bitwę, ponieważ duża część pospolitego ruszenia rozjechała się do domów. Kmicic przyłącza się do wojsk Gosiewskiego, które idą znów do Prus, gdzie jest Bogusław. Kmicic spotyka się tam z Wołodyjowskim, który opowiada mu o bohaterskiej śmierci Rocha Kowalskiego z rąk księcia Bogusława. Kowalski w bitwie pod Warszawą znów był o krok od zabicia Karola Gustawa.

Gosiewski stacza w Prostkach 6 września decydującą bitwę ze Szwedami. Do sukcesu wojsk polskich przyczynił się Kmicic. Udaje się mu także stoczyć walkę z Bogusławem. Choć Kmicic wygrywa, nie zabija księcia, ponieważ Bogusław szantażuje go, że jeśli coś mu się stanie, wtedy zginie Oleńka.

Anusia, która przebywa z miecznikiem i Oleńką w Laudzie, wysyła listy do Babinicza z prośbą o pomoc i ratunek. Listy wpadają jednak w ręce nieprzyjaciół. Sakowicz, który przejął jeden z listów, pisze odpowiedź do Anusi, podszywając się pod Babinicza. Cała szlachta laudańska zbiera się w oczekiwaniu na Babinicza w Wołmontowiczach. Zamiast wybawcy pojawia się jednak wróg. Kiedy laudańscy nie mają się już jak bronić, z odsieczą przybywa Babinicz, który pomaga im, a później odjeżdża nie pojawiając się wcale w Wołmontowiczach. Dopiero później z drugiego przechwyconego listu Kmicic dowiaduje się, że jego ukochana Oleńka była w Wołmontowiczach. Chce natychmiast do niej jechać, ale dostaje rozkazy, żeby szedł dalej walczyć za ojczyznę. Po chwili buntu obrońca ojczyzny wygrywa w nim nad zawadiaką, który zawsze na pierwszym miejscu stawiał prywatę.

Kraj po wielu bitwach wyzwolił się z nieprzyjacielskich rąk. Na jesieni 1657 roku miecznik Billewicz przebywał z Oleńką i Anusią w Wodoktach, które odbudowują, ponieważ miały stanowić wiano Oleńki, która postanowiła wstąpić do klasztoru.

Do Lubicza przywieziony zostaje ciężko ranny Kmicic. Oleńka modli się za jego duszę, nie potrafi jednak przebaczyć mu dawnych krzywd. Kmicic przychodzi do zdrowia. Jedzie do kościoła w Upicie, gdzie spotyka Oleńkę. W czasie mszy odczytany zostaje list rehabilitujący Kmicica od króla Jana Kazimierza, który przywiozła powracająca chorągiew laudańska z Wołodyjowskim i Zagłobą. Lauda całkowicie wybacza Kmicicowi krzywdy, które wyrządził jej w przeszłości. Oleńka wyrzuca sobie, że nie potrafiła wcześniej wybaczyć Kmicicowi ani modlić się za niego. Następują huczne zaręczyny dwóch par: Oleńki i Kmicica oraz Anusi i Wołodyjowskiego w Wodoktach. Kmicic został nagrodzony starostwem upickim.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Ramowy plan wydarzeń
2  Dzieje Andrzeja Kmicica
3  Obraz Szwedów ukazany w „Potopie”



Komentarze
artykuł / utwór: Potop - streszczenie „w pigułce”


  • To nie jest tak, że nie lubię czytać książek. Nie lubię robić czegoś przymusowo. Kogoś interesuje historia, komuś innemu wystarczy wiedzieć najważniejsze rzeczy. Gdyby tu był tylko opis potopu szwedzkiego to ok, ale czytać takie coś 1000 stron. Za dużo.
    ja (apocowamto {at} onet.eu)

  • osobiście dużo czytam, ale nie lektury-nie moge ich ścierpieć, zwłaszcza, żę podobnie jak ta czesto przepełnione są patriotyzmem, a nie lubie tego w opowiadaniach
    Harry lorenzo ()

  • Kto teraz lektury czyta? Do edukacji to można podręcznik historii poczytać by wiedzieć coś o historii kraju a nie jakieś dzieje kmiciców które opisują wymyśloną historię autora książki a historia kraju to tylko taki dodatek. Ja tam wolę przeczytać książkę która jest interesująca, ciekawa, nowoczesna, jakieś sci-fi albo fantasy. Lektura? Przeczytam strzeszczenie tego dinozaura, nie mam czasu na czytanie takich popierdółek i miłości kmicica #1 z kmicicówną #2 i ich atakowanych włościach. Zapomnę bo muszę je na siłę czytać. Wolę komiksy, jest więcej obrazków niż tekstu, czasem też czytam książki o motoryzacji, ale chodzę do TECHNIKUM i nie mam czasu na czytanie nudnych lektór, mam do zrobienia wiele projektów, ciągle dostaję nowe po oddaniu skończonej pracy i jeszcze muszę się uczyć na sprawdziany z 10 innych przedmiotów. Slingy, ty jesteś nauczycielem, skoro uważasz, że jeśli kogoś nie interesuje historia polski której się uczy na historii to od razu nie ma żadnych zainteresowań.
    Paweł (cziczaki {at} wp.pl)

  • Poprzednią waidomość pisał zapewne pedałek humanista. Narzeka na to, że ktos nie kubi czytac potopu. Dla mnie osoba, której to sie podobało jest dziwna. A czy ty przygłupie wolisz np. chemie. Jakbym cos cie zapytał, to pewnie masz wdupie. jestes debilem, interesuj sie rzeczami praktycznymi matematyka, chemia, fizyka. nie pedalskimi dla bab polskim, historia-niepotrzebnym gównem.
    Po gówno mi potop. Brak jakiegokolwiek s (damianpawelski {at} onet.pl)

  • Gdybym miała gówno do roboty z przyjemnością bym przeczytała książkę, niestety nie mam tylko 1 przedmiotu Polskiego!! ale też tysiąc innych zadań, sprawdzianów, kartkówek czy odpowiedzi przy tablicy na oceną. Więc trudno jest ogarnąć to wszystko, lecz nauczyciele nie zdaję sobie z tego sprawy. Hmm no tak nie ich wina bo mają to w programie ale pieprzonego ministra :] Dlatego muszę zadowolić się streszczeniem. A gdzie czas dla siebie? hmm.. :) Powodzenia!
    beticruz ()

  • Nawet jeżeli kogoś przeszłość naszego kraju nie interesuje to i tak należy w swoim życiu chociaż obejrzeć film. nawet z jeżeli byłbym to przymus.! Są rzeczy o których wiedzieć wypada.! Dla mnie wstydem byłoby nie wiedzieć co wtedy miało miejsce.
    karolina (karolina.pelczyk92 {at} onet.pl)

  • Slingy! Trochę kultury. Zapewniam, że można posługiwać się językiem ojczystym nie ubarwiając go łaciną i to jeszcze w kiepskim wydaniu.. O lekturze nic nie powiem, gdyż jest to sprawa każdego z osobna. Chcesz - czytaj, nie chcesz, to tego nie rób - Twoja sprawa. Ale żeby poszerzać swój zakres słownictwa nie wystarczy rozmawiać. (na poziomie jaki reprezentuje np. Slingy) a poza tym umiejętność czytania czasem się przydaje.. Pozdrawiam!
    nemo ()

  • beeeeeeeeeeeeeeeeeup ! przez wakacje mialam to przeczytac i dup.a , ze tak sie wyraze ! czytajac teraz te streszczenie co jest u góry to jedna wielka czarna du.paaa nic nie rozkminiam z tego ! wiec potop powinien zniknac ! ;D a nie nauczyciele nam du.pe tym zawracaja ;// bez sensuu , bez kitu ! mowie wam ! ;)) narka ;DD
    beeeup ;D ()

  • Slingy, uważam ze przesadzasz. każdy ma inne zainteresownaia, i nie każdy musi podniecać się historia własnego kraju. Owszem, warto wiedziec pewne rzeczy, ale niekórzy zachwyca się potoem, inni harrym potterem, a jeszcze inni Jakimkolwiek innym pisarzem, Chociażby Sapkowskim. Troche tolerancji. Ksiązke powinno sie niby znac, bo dobre xródło historyczne, nawet jeśli nam sie nie orzyda w życiu, myślmy o maturach :P
    Lilith ()

  • Sam Potop jako lektura nawet ujdzie. Problem pojawia sie na sprawdzanie, gdzie masz w cholere wydarzeń. CO chwila ktos kogos zdradza, ktoś kogoś bije, ktoś kogoś porywa. Można sie zgubić, szczególnie jak polonistka daje 3 dni na przeczytanie....
    Lilith ()

  • Szczerze, nie sądzę że to jest książka dla mnie na ten wiek(17 lat). Jestem nacjonalistą i wiem co to patriotyzm nie potrzebuje jakiegoś "kapuścianego patriotyzmu" i czytania 1000 stron na j. polski Czytam wiele innych książek ale nie lektury
    Malarz88 ()

  • {at} B3x- Że co proszę? Nie potrafimy czerpać przyjemności z czytania ? Dobry żart , w same wakacje łyknąłem 9 książek , z resztą przeczytałbym więcej ale nie miałem ,a we Włoszech ciężko dostać coś dobrego po polski/angielsku.Nie kozacz tak ,że podoba Ci się ta "książka" w "stylu ,że pożal się Boże" , szczerze żal mi ludzi którzy kozaczą tak jak Ty ,a nic ciekawszego robić nie potrafią. Nie no bo w końcu życie jakiejś tam Oleńki i Kmiecica hulaki tak mnie interesuje ,że szok . Dają takie byle co , nazywają "WIELKIM DZIEDZICTWEM NARODOWYM" a później się dziwią ,że ludzie którzy wcześniej na dobrą książkę nie trafili i tylko lektury czytali bibliotekę za lochy biorą.
    Adyrian (ps3.adyrian {at} gmail.com)

  • Ludzie, ogarnijcie się! Nie chcecie znać historii swojego kraju? Wojny ze Szwedami? Jeżeli nie interesują Was sukcesy naszych przodków ,to co Was kurwa zainteresuje? Co do tego ,że nauczyciele są leniwi- nie ,to Wy jesteście leniwi i to zajebiście. Szlag mnie trafia ,gdy widzę jakiegoś gimnazjalistę piszącego ,że książka nie jest potrzebna , bo po chuj to komu? Jeszcze na dodatek zwala winę na nauczyciela ,za to że nic mu się nie chce robić. Moja mama też jest nauczycielką w gimnazjum i zawsze po pracy przychodzi i musi odpocząć od hałasu ,bo wielcy panowie przychodzą ,poopierdalają się ,wrócą do domu i jeszcze narzekają na to ,że trzeba przeczytać jakąś książkę. Fakt! Po co komu książki!? SPALMY JE! A jeżeli nie chce Wam się czytać tego ze względu na historię ,to poczytajcie chociażby ze względu na ortografię ,bo widzę że z nią też ciężko... I NA PRZYSZŁOŚĆ ,ZANIM NAPISZECIE! PISZĘ SIĘ W OGÓLE A NIE WOGULE CZY TAM WOGÓLE!!
    Slingy ()

  • pisaliśmy sprawdzian połowa klasy dostał 1 jutro jest poprawa ja opiero jestem w pierwszym tomie i kiążki i zastanawiam się kiedy ja to przeczytam moze do lipca tak.czytam i nic nie wiem z tej książki . brawo jak ktoś przeczytał w 3 dini lekturę czytam od piatku po 4 rzdziały i jeszcze nie mogę skończyć.
    ja ()

  • ja tam do nauczycieli nic nie mam.. ale ta lektura to juz calkiem kozacka.. przy czytaniu streszczenia szczegolowego potrafilam zasnac.. duzo czytam ale ta lektura jest przegieciem! nie rozumiem jej i nie zrozumiem.. w ogole historia jest dla mnie czarna magia i nie lubie sie jej uczyc to moze dlatego potop mi nie pasi..?
    Judek;) ()






Tagi: