Janusz Radziwiłł - charakterystyka
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Janusz Radziwiłł jest okrutnikiem. Nie ma takiej miary krwi ludzkiej, która w jego opinii byłaby zbyt wielka, żeby przelać ją dla stłumienia buntu przeciw jego pomysłom:

Rozszalała myśl stawiała mu przed oczy obraz kar i mąk dla buntowników, którzy ośmielili się nie iść jak pies za jego nogami. I widział krew ich ściekającą z katowskich toporów, słyszał chrupot kości, łamanych kołem, i kąpał się, i lubował, i nasycał krwawymi widziadłami.


Jest człowiekiem nie tylko okrutnym, ale też fałszywym. Widać to szczególnie wtedy, gdy zestawi się powyższą wypowiedź narratora Potopu z następującymi słowami, które wypowiada w chwili, w której przychodzi do niego Kmicic z pytaniem, dlaczego oszukał go, mówiąc, że ocali życie zbuntowanym pułkownikom.

„Jeśli kazałem (...) tych ludzi w Birżach egzekwować, którym na Twoją prośbę przebaczyłem w Kiejdanach, to nie dlatego, żem cię chciał zwodzić, jeno by ci boleści oszczędzić. Uległem pozornie, bo mam dla ciebie słabość... A ich śmierć była konieczna. Czy tom ja kat, czy myślisz, że krew rozlewam dlatego jeno, by oczy czerwoną barwą napaść?... Ale gdy pożyjesz dłużej, poznasz, że gdy ktoś chce czegoś na świecie dokazać, temu nie wolno ni własnej, ni cudzej słabości folgować, nie wolno większych spraw dla mniejszych poświęcać.”


Radziwiłł przedstawia się Kmicicowi jako jedyny człowiek, który może ocalić ojczyznę. Można zastanawiać się, patrząc na jego dalsze postępowanie, czy była to tylko cyniczna maska. Mówi:
Chcę ratować ojczyznę, i wszystkie drogi, wszystkie sposoby do tego mi dobre...,
ale w tej samej rozmowie krzyczy
Chcę... korony!
Wobec późniejszych słów jego brata stryjecznego - księcia Bogusława możemy przypuszczać, że pragnienie korony jest celem samym w sobie, a nie tylko środkiem do ratowania ojczyzny.

Radziwiłł jest despotą. Nie znosi żadnego sprzeciwu. Jego relacje z Kmicicem, który także ma bardzo silną osobowość, są dla niego bardzo trudne. Z jednej strony Kmicic jest mu potrzebny, z drugiej jednak trudno jest mu pogodzić się z tym, że musi ulegać komuś mniejszemu od niego samego. Wybiera więc jedyne rozwiązanie, które jest w stanie zaakceptować – okłamuje Kmicica. Czyni to np. gdy chce zgładzić zbuntowanych pułkowników, a Kmicic postanawia ratować ich życie. Radziwiłł po prostu oszukuje rycerza, mówiąc, że ocali ich życie, choć tak naprawdę wydaje na nich wyrok śmierci.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza Potopu
2  Potop - streszczenie „w pigułce”
3  Materiał źródłowy powieści



Komentarze
artykuł / utwór: Janusz Radziwiłł - charakterystyka







    Tagi: