ROZDZIAŁ 13
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
"Ej, cudnaż to dziewczyna!... Ej, gładyszka to! - mówił sobie w duszy.

- Wejrzyjże, Boże, na moją nędzę, bo już nie masz większego sieroty nade mnie. Dusza aż piszczy we mnie, żeby to mieć swoją niewiastę kochaną, a co na którą spojrzę, to już tam inny żołnierz kwaterą stoi. Gdzież ja się, nieszczęsny tułacz, podzieję?..."

- A po wojnie co waćpan myślisz czynić? - spytała nagle panna Elżbieta Sielawska złożywszy buzię "w ciup" i wachlując się mocno.

- Do zakonu pójść! - odparł opryskliwie mały rycerz.

- A kto tam o zakonie przy uczcie wspomina? - zawołał wesoło Kmicic przechylając się przez Oleńkę. - Hej! to pan Wołodyjowski!

- Waści to nie w głowie? A wierzę! - rzekł pan Michał.

Wtem słodki głos Oleńki zabrzmiał mu w uszach:

- Bo i waćpanu nie trzeba o tym myśleć. Bóg ci da żonę po sercu, kochaną i zacną, jako sam jesteś zacny.

Poczciwy pan Michał zaraz rozczulił się:

- Żeby mi kto na fletni grał, nie byłoby mi milej słuchać!

Gwar coraz wzmagający się przy stole przerwał dalszą rozmowę, bo też już i do kielichów przyszło. Humory ożywiały się coraz bardziej. Pułkownicy dysputowali o przyszłej wojnie, marszcząc brwi i ciskając ogniste spojrzenia.

Pan Zagłoba opowiadał na cały stół o oblężeniu Zbaraża, a słuchaczom aż krew biła na twarze, a w sercach rósł zapał i odwaga. Zdawać się mogło, że duch nieśmiertelnego "Jaremy" nadleciał do tej sali i tchnieniem bohaterskim napełnił dusze żołnierzy.

- To był wódz! - rzekł znamienity pułkownik Mirski, który całą husarią radziwiłłowską dowodził. - Raz go tylko widziałem i w chwili śmierci będę jeszcze pamiętał.

- Jowisz z piorunami w ręku! - zakrzyknął stary Stankiewicz. - Nie przyszłoby do tego, gdyby żył!...

- Ba! przecie on za Romnami lasy rąbać kazał, by sobie gościniec do nieprzyjaciół otworzyć.

- Jego to przyczyną stała się berestecka wiktoria.

- I w najcięższej chwili Bóg go zabrał...

- Bóg go zabrał- powtórzył podniesionym głosem pan Skrzetuski - ale testament po nim został dla przyszłych wodzów, dygnitarzy i całej Rzeczypospolitej: oto, żeby z żadnym nieprzyjacielem nie paktować, ale wszystkich bić!...

- Nie paktować! Bić! - powtórzyło kilkanaście silnych głosów. - Bić, bić!

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 - 


  Dowiedz się więcej
1  Potop - bohaterowie
2  Archaizmy w „Potopie”
3  Obraz Szwedów ukazany w „Potopie”



Komentarze
artykuł / utwór: ROZDZIAŁ 13







    Tagi: