ROZDZIAŁ 18
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- Ja hetmanowi służyłem!

- A hetman diabłu! Masz teraz!... Głupiś jest, Rochu, wiedz o tym raz na zawsze i w dysputy się nie wdawaj, a mnie się trzymaj za połę, to jeszcze na człowieka wyjdziesz, bo to wiedz, że już niejednego promocja przeze mnie spotkała.

Dalszą rozmowę przerwał im huk wystrzałów, bo właśnie bitwa się we wsi rozpoczynała. Potem strzały umilkły, ale gwar trwał ciągle i krzyki dochodziły aż do owego ustronia w brzezinie.

- Już tam pan Michał pracuje - rzekł Zagłoba. - Niewielki on, ale kąśliwy jak gadzina. Nałuszczą tam tych zamorskich diabłów jak grochu. Wolałbym ja tam być niż tu, a przez ciebie muszę jeno nasłuchiwać z tej brzeziny. Taka to twoja wdzięczność? Toż to jest uczynek godny krewnego?

- A za co ja mam być wdzięczny?

- Za to, że tobą zdrajca nie orze jak wołem, chociażeś do orki najzdolniejszy, boś głupi, a zdrów, rozumiesz?... Ej, coraz tam goręcej... Słyszysz? To chyba Szwedy tak ryczą jak cielęta na pastwisku.

Tu pan Zagłoba spoważniał, bo trochę był niespokojny; nagle rzekł patrząc w oczy bystro panu Rochowi:

- Komu życzysz wiktorii?

- Jużci, naszym.

- A widzisz! A czemu nie Szwedom?

- Bo też bym wolał ich prać. Co nasi, to nasi!

- Sumienie się w tobie budzi... A jakżeś to mógł własną krew Szwedom odwozić?

- Bom miał rozkaz.

- Ale teraz nie masz rozkazu?

- Jużci, prawda.

- Twoja zwierzchność to teraz pan Wołodyjowski, nikt więcej!

- Ano... niby to prawda!

- Masz to czynić, co ci pan Wołodyjowski każe.

- Bo muszę.

- On ci tedy każé wyrzec się naprzód Radziwiłła i nie służyć mu więcej, jeno ojczyźnie.

- Jakże to? - pytał pan Roch drapiąc się w głowę.

- Rozkaz! - zakrzyknął Zagłoba.

- Słucham! - odrzekł pan Roch.

- To dobrze! W pierwszej okazji będziesz Szwedów prał!

- Jak rozkaz, to rozkaz! - odpowiedział Kowalski i odetchnął głęboko, jakby mu wielki ciężar spadł z piersi.

Zagłoba również był zadowolony, bo miał swoje na pana Rocha widoki. Poczęli więc słuchać zgodnie nadlatujących odgłosów bitwy i słuchali z godzinę jeszcze, póki wszystko nie ucichło.

Zagłoba coraz był niespokojniejszy.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 - 


  Dowiedz się więcej
1  Potop - cytaty
2  Archaizmy w „Potopie”
3  Typy narracji w Potopie



Komentarze
artykuł / utwór: ROZDZIAŁ 18







    Tagi: